Blog > Komentarze do wpisu

Od czapy.

To dzisiaj od czapy, czyli Van Halen. Bo w sumie nie jestem jakimś znawcą czy nawet fanem tej kapeli. Nie ruszają mnie też peany na temat tego co Eddie Van Halen potrafi zrobić z gitarą. Choć wiem, że jest uznawany za jednego z bogów tegoż instrumentu, i że zawdzięczamy mu kilka patentów ze słynną techniką 'hammering' na czele. Co więcej, nie jestem wielkim fanem ogromniastego hitu Van Halen czyli Jump. Ale obejrzeć i posłuchać sobie można, nie?



Wiele osób kojarzy też ewentualnie ich kawałek Ain't Talkin' 'Bout Love.



Kojarzy bo został radośnie przerobiony przez Apollo 440 na Ain't Talkin' 'Bout Dub.



Ale mimo, że nie znam ich dyskografii na wyrywki, to lubię posłuchać niektórych rzeczy. Do najciekawszych dla mnie zalicza się na Right Now. Uwielbiam ten kawałek.



Utwór z płyty o skomplikowanej nazwie For Unlawful Carnal Knowledge, choć zapewne chodziło o ładny skrót powstały z pierwszych liter tegoż tytułu:) Niezły jest też Poundcake, gdzie Eddie popisuje się grą na wiośle za pomocą wiertarki elektrycznej:)



Ale że Eddie Van jest w USA bardzo znanym gitarzystą to może się na przykład pochwalić popełnieniem solówki w poniższym utworze.



I boskim Michaelem J. zakończymy wpisik o Van H. A następny wpis postaram się o obiecanym parę dni temu Typie. Jak mi się uda coś sklecić:)

niedziela, 20 listopada 2011, vampyr

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: