Blog > Komentarze do wpisu

Dzień Kubusia Puchatka

Czyli, że coś dla dzieci? Matko kochana. Pierwsze co mi się skojarzyło, to wcale nie Arka Noego tylko Małe Wu Wu. Muszę przyznać, że muzycznie cosik się to postarzało. No po prostu szok. Aż jestem ciekawy, czy Wojciech W. puszcza to sobie czasem w domu i co o tym sam sądzi.

Dla dzieci, o dzieciach czy z dziećmi. Dzisiaj przeglądając Youtube trafilim z Małążonką na Ozziego z córką, masakrującego numer Sabbath'u. Sorry, ale poza miłością rodzicielską i chęcią sprawienia radości rodzinnej sobie, córce i komu tam jeszcze, nic mnie tutaj nie przekonuje. Ckliwe tak jakoś dziwnie i do oryginału się nieumywające. Zmiana niby jest niewielka. Ale mnie drażni raczej niż cieszy. Czasem tak bywa. 

Wrzucam oryginał dla porównania no.

niedziela, 18 stycznia 2015, vampyr

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: