Blog > Komentarze do wpisu

6 września

Dzisiaj dzień lekko rockowo-popowy. Ale dużo wspominek z czasów, gdy pop był niezły i gdy go jeszcze ogarniałem. Słuchało się Trójki to się znało:)

Urodzinowo najpierw, bo dzisiaj urodzili się - w roku 1943 Roger Waters. Jakoś nigdy nie byłem wielkim fanem Floydów. Ale też przyznać trzeba, że parę numerów mają takich, że chętnie ich posłucham.

W roku 1961 Scott Travis. Pałker, który sprawił, że Judas Priest zaczęło brzmieć nowocześnie:) Dopiero parę dni temu była rocznica wydania pierwszej jego płyty z Judasami. Płyty zajebistej.

W roku 1967 urodził się William DuVall obecny wokalista Alice in Chains. W 1970 urodziny miał Dean Fertita. Człowiek grający min. w The Raconteurs i Queens of the Stone Age. Nagrał z QOTSA min. płytę ...like clockwork. Genialny album, do którego nakręcili chłopaki zajebiste teledyski. W zasadzie każdy wyrywa z kapci.

Rok 1971 to urodziny Delores O’Riordan a 1961 to Pal Waaktaam z A-Ha. W roku 1974 urodziła się Nina Persson z The Cardigans.

Poza tym że roku 1970 Jimi Hendrix zagrał ostatni koncert. W Niemczech. Co za pech. Zmarł 12 dni później.



W roku 2001 grupa Earth Wind and Fire ogłosiła, że sponsorem ich trasy koncertowej będzie Viagra. Ale teraz sponsorem festiwalu Fekal Party w Czechach jest Toi-Toi, więc nie jest źle:)

wtorek, 06 września 2016, vampyr

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: